Znajdziesz nas teraz pod linkiem https://Psieinternety.blogspot.com/ Zapraszamy !

stycznia 29, 2018

7 Zabaw węchowych dla psów

7 Zabaw węchowych dla psów
Od wielu lat prawie wszyscy wiemy, że węch to najważniejszy z psich zmysłów, a węszenie, myślenie i rozwiązywanie problemów są najbardziej naturalnymi czynnościami dla naszych psów .
Szczerze przyznaję się, że mam słabość do zabaw węchowych i gdy tylko znajdę coś

stycznia 13, 2018

Czy da się zagłuszyć instynkt łowiecki ?

Czy da się zagłuszyć instynkt łowiecki ?
Instynkt łowiecki to niekiedy udręka wielu właścicieli psów. Bardzo często słyszę, widzę i czytam o problemach z przywołaniem, odwołaniem psów podczas gdy na horyzoncie pojawią się sarny, ptaki lub inne dzikie zwierzęta, które często można spotkać przy pobliskich lasach i na łąkach.
Instynkt zazwyczaj wygrywa i zanim się nie obejrzymy nasz pies ruszy w bieg za zwierzyną, a niekiedy nawet pies reagujący doskonale na przywołanie nie potrafi się powstrzymać.


No i pies wszedł mi w kadr 😂

My na szczęście nie mamy takich problemów bo w naszych okolicach rzadko można spotkać jakieś dzikie zwierzęta, a dzięki socjalizacji Lara nie reaguje na latające ptaki i nawet przebiegające koty.
Niestety mamy problem kiedy Blue (papuga falista) lata po mieszkaniu, wtedy Lara zaczyna za nim biegać i szczekać starając się go ... zjeść . Kiedy Blue pojawia się w jej pobliżu to potrafi przy nim stać i oblizywać się przez pół godziny :D .
Ale nowy rok, to nowy pies, więc zrobiłem sobie listę postanowień noworocznych, których w tym roku chcę dotrzymać. Mam nadzieję, że nam się uda :D

Nasza lista postanowień :

1. Chodzenie bez smyczy przy innych psach
Zazwyczaj kiedy spaceruję z Larą bez smyczy to wszystko jest idealnie, chodzi przy nodze i reaguje na przywołanie, ale są momenty kiedy przechodzi jakiś pies i czar pryska... od razu biegnie w jego stronę nie reagując na przywołanie. Ale od tygodnia ćwiczymy i już jest coraz lepiej :D

2. Żebranie przy stole
Od kilku miesięcy nie potrafię się pozbyć Lary od stołu i od jedzenia. Suchej karmy ma pod dostatkiem, a raz dziennie dostaje „gotowany Barf „ więc głodna nie jest, a mimo tego chodzi za jedzeniem 24h i potrafi to robić dosyć natarczywie, co niektórych bardzo irytuje ( Mnie najbardziej )

3. Organizacja czasu i treningów itp.
Przez całe życie powtarzam sobie, że mam za mało czasu, jestem taki zabiegany itd.
Teraz już wiem w czym tak naprawdę jest kłopot ! Nieodpowiednia organizacja jest moim minusem, nie potrafiłem nigdy wstawać wcześnie rano i dopiero teraz zdałem sobie sprawę z tego ile czasu marnuje wstawając wraz z ostatnim budzikiem i co mógłbym zrobić przez te kilka godzin. Teraz jest już coraz lepiej i z dnia na dzień wstaje z łóżka z coraz mniejszym oporem i mam dużo czasu na długie poranne spacery.

4. Oswojenie Lary z papugą to nasz priorytet !
Czyli to o czym napisałem wyżej, Blue się buntuje i skrzeczy coś cały czas o wolności i o tym, że nie chce być zjedzonym, więc trzeba coś z tym zrobić !


Pies śpi po spacerze to możemy się pobawić 😂

Jak oswoić psa z latającym pupilem ?

Nie wiem jak to zrobić, bo nie ma na to sposobu :D
Z mojego doświadczenia i z tego czego się dowiedziałem od ludzi bardziej doświadczonych ode mnie, najlepiej wyćwiczyć u psa perfekcyjnie komendę „zostaw” i przygotować najbardziej pożądany smakołyk lub zabawkę (Warto zrobić sobie „piramidę nagród” i wypisać sobie wszystko co motywuje naszego psa od tych rzeczy najmniej pożądanych , do tych najbardziej motywujących ) u nas jest to parówka i szarpak z mopa .
Następnie trzeba ćwiczyć jak najczęściej skupianie uwagi na przewodniku przy papudze.
Na początku obok klatki, później można wypuścić papugę, nie pozwalając aby pies zwracał na nią uwagę i starać się utrzymać psa w pozycji siedzącej nagradzając za dobre zachowanie.

Na razie jesteśmy na dobrej drodze i Lara potrafi usiedzieć w miejscu przy latającym Blue, ale czasami zdarza jej się wskoczyć na łóżko szczekając wniebogłosy.
Ale ćwiczymy i się nie poddajemy!

Kilka sekund po zrobieniu tego zdjęcia,
Lara wyślizgnęła się z szelek i goniła konia.
Zawał gwarantowany 😁 Ps. Jakość RIP ☝


Czy da się zagłuszyć instynkt łowiecki ?

Niektórzy twierdzą, że się nie da, kolejni mają na to sposoby,ale ja nigdy nie mam pewności .
Według mnie zagłuszyć się go nie da, jest to naturalny instynkt bez którego pies nie byłby psem i warto ten instynkt wykorzystywać, dawać psu wyzwania oraz możliwość zdobywania pożywienia, rozszarpywania zdobyczy itd. dzięki temu psy będą w pewien sposób „spełnione” i nie będą miały większej potrzeby polowania i poszukiwania zdobyczy.
Sam widzę, że zabawy węchowe zdecydowanie obniżają potrzebę tropienia u Lary i nie mam już psa który na spacerach chodzi tylko z nosem przy ziemi, a różnorodne sposoby podawania posiłków, w kartonach , kongach i pogniecionych papierkach dają jej możliwość używania całego cyklu polowania i przy okazji rozładowania energii.

Czekamy na latooo !


W najbliższym czasie napiszę post o zabawach węchowych i sposobach na rozładowanie energii u psa, które u nas sprawdzają się najlepiej i które pomagają w opanowaniu instynktu łowieckiego, więc bądźcie czujni bo będę was informować na bieżąco na naszym instagramie @nosem_psa  :)


A CZY WY MACIE PROBLEMY Z INSTYNKTAMI WASZYCH PSÓW?

stycznia 03, 2018

1 Urodziny Lary!

1 Urodziny Lary!

Pierwsze zdjęcie 😍

Dokładnie rok temu urodziła się Lara, równe 10 miesięcy temu ta mała kuleczka trafiła do mojego domu i to właśnie wtedy moje życie zmieniło się o 360 stopni. Pamiętam ten stres kiedy jadła swoje pierwsze posiłki, to podekscytowanie kiedy pierwszy raz bawiła się piłką i fastynacja każdym jej najmniejszym ruchem :D

Pierwsze razy to najlepsze momenty w życiu z psem, już nie mogę się doczekać naszego pierwszego razu nad morzem, w górach, na wędrówkach itd.

Pierwsze wakacje razem 😃


Przez ostatnie 10 miesięcy dowiedziałem się o Larze bardzo wiele :

Jej ulubione smaczki to ciastka bananowe, z mojego przepisu , które wręcz kocha.
Pomyślałem sobie że zamiast naturalnych barwników, dodam do ciasta pół banana które Lara również uwielbia i wyszły wręcz idealnie :D


Jest połączeniem najlepszych ras i najlepszych cech dzięki czemu wiem, że jesteśmy do siebie stworzeni :D
Matka- husky Ojciec- średni kundelek Babcia- labrador
Zorientowałem się dawno, że charakter ma po huskim. Uwielbia biegać, kocha śnieg i jest wielką kulą energi, zdecydowanie przypomina swoją matkę :D
Widać, że po ojcu i babci ma coś z aportera i instynkt łowiecki, który chce trochę przygasić bo czasami wymyka się z pod kontroli przy naszej papudze latającej po domu.

Odpoczynek :)

Uwielbia biegać, co już wcześniej napisałem :) Bez problemu przebiegnie kilka kilometrów bez zadyszki, więc jest idealnie stworzona do canicrossu. Czasami nawet podczas spaceru zaczyna biec przed siebie, a po chwili staje, odwraca głowę w moją stronę i czeka na moją reakcję.


Do biegu, gotowi ... START !

Jest zdecydowanie psem tropiącym i pracującym nosem 24h. Zabawy węchowe są u nas standardem na codzień. W poprzednim poście pisałem o zastosowaniach maty węchowej ---> Mata węchowa, która w naszym domu jest używana co kilka godzin . Kiedy znajduję trochę więcej czasu to bawimy się w tropienie, szukanie zabawek, zapachów itp. później mam psa z głowy na jakieś 2 godziny.